(fot. pixabay.com)

Nauczyciele otrzymają 500 złotych na zakup sprzętu? Sprawdzamy, co można za to kupić!

Podczas ostatnich konferencji prasowych, związanych z koronawirusem, premier Mateusz Morawiecki obiecał wsparcie, jakie maja otrzymać nauczyciele. Ci dostaną 500 złotych na zakup sprzętu online do nauki zdalnej. Co można za to dostać? Sprawdzamy!

Nauczyciele nie są zadowoleni z wysokości wsparcia. Nie ma się co dziwić, bo 500 złotych we współczesnych realiach na zakup sprzętu komputerowego to naprawdę niewiele. Czym jest obiecana dotacja, czego na pewno za taką kwotę nie kupią pracownicy szkół i na co będą mogli sobie pozwolić?

Czym ma być obiecana dotacja?

Przypomnijmy na początku, że znów – podobnie jak w połowie roku – szkoły przeszły na zdalny tryb pracy. W ten sposób nauczyciele zostali skazani na działanie z domu. Niestety, nie każdy ma dostęp do sprzętu, który pozwoli na swobodne prowadzenie lekcji i stąd pojawił się pomysł dofinansowania.

Premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że pracownicy szkół, którzy prowadzą lekcje otrzymają 500 złotych dotacji. Ta ma związek ze zdalną formą zajęć. Nie każdy nauczyciel posiada bowiem kamerę internetową, komputer, tablet czy telefon, którym może prowadzić takie lekcje. W założeniu premiera Morawieckiego, 500 złotych wsparcia (zaznaczmy jednak, że to na razie kwota, która padła tylko na konferencji prasowej) ma pomóc w nadrobieniu takich sprzętowych zaległości.

To co w takim razie mogą, a czego nie mogą kupić nauczyciele za obiecaną dotację? Podpowiadamy!

Czego nie dostaną nauczyciele za wsparcie?

Na pewno nie uda się kupić komputerów czy tabletów do prowadzenia zajęć zdalnych. Cena takich sprzętów oscyluje w graniach 1000 (za tablet) i 2000 złotych (za komputer) – minimum! Tego rodzaju urządzenia są drogie i nauczyciele będą musieli poradzić sobie sami. Nawet na rynku wtórnym ciężko jest dostać sprzęt, pozwalający na swobodną naukę.

Komputery do pracy zdalnej to drogie urządzenia. Nie warto marnować bonu na taki sprzęt (fot. pixabay.com)
Komputery do pracy zdalnej to drogie urządzenia. Nie warto marnować bonu na taki sprzęt (fot. pixabay.com)

Dlaczego? Do rozmów na wideokonferencjach wymagane jest dobre połączenie z Internetem i sprzęt przynajmniej średniej klasy. W innym przypadku, możesz utracić wszystkie ewentualne połączenia. Rozmowa będzie się zacinać, obraz przerywać, a dźwięk nie będzie wyraźny. W ten sposób ciężko uczyć młodych ludzi i pracować.

Z tego powodu, ewentualny bon na 500 złotych lepiej wydać w inny sposób – inwestują w dobrą kamerę internetową. Taką można już kupić w obiecanej przez premiera cenie.

Jaką kamerę internetową mogą dostać nauczyciele?

Kamera internetowa do 500 złotych cechuje się już dobrymi parametrami. Przekazuje obraz w wysokiej rozdzielczości i pozwala swobodnie rozmawiać. Takie urządzenie pozwala na pracę z najpopularniejszymi komunikatorami internetowymi.

Najciekawsze kamery internetowe to również takie urządzenia, które łatwo zabierzesz ze sobą. Zmieszczą się do torebki czy kieszeni, dzięki temu praca zdalna zyska nowy wymiar prostoty i wygody. Takie urządzenia polecamy zresztą nie tylko nauczycielom, ale też wszystkim użytkownikom, którzy przez pandemię COVID19 pracują z domu. Niewielki rozmiar sprzętu sprawi, że ten nie będzie zajmował wiele miejsca na biurku.

Zobaczmy, jakie sprzęty możesz otrzymać

Dobrym wyborem będzie kamera HS-33 klips, obracany obiektyw, tryb dyktafon oraz kamera internetowa. To urządzenie o bardzo niewielkich rozmiarach. Ma obracany obiektyw i obraz w rozdzielczości FullHD. Zaletą kamery jest szeroki kąt widzenia – 65 stopni. W ten sposób możesz transmitować lekcje z dala od komputera, prowadząc np. wirtualny pokaz na tablicy.

Nauczyciele poszukują dobrych kamer internetowych. Kamera w klipsie odpowiada ich wymaganiom! (fot. materiały własne)
Nauczyciele poszukują dobrych kamer internetowych. Kamera w klipsie odpowiada ich wymaganiom! (fot. materiały własne)

Inną, również ciekawą opcją jest kamera ukryta, niepozorny pendrive HNSPY R600. To urządzenie, które pełni również rolę ukrytej kamery do nagrywania z ukrycia. Poza tym jest w pełni kompatybilna z najpopularniejszymi komunikatorami, w tym Skype. Kamera również rejestruje zdarzenia w jakości FullHD, ma szeroki kąt widzenia (65 stopni), a także bardzo czuły mikrofon – zbiera dźwięk z odległości aż 7 metrów.

Powyższe przykłady to tylko część kamer internetowych, które są u nas dostępne. Wszystkie wymienione kupisz w cenie poniżej 500 złotych. To świetna alternatywa dla drogich, standardowych kamer, które nie zawsze sprawdzą się w pracy. Produkty, które polecamy to również w dużej części polskie urządzenia. Warto wspierać rodzimą gospodarkę, w tych trudnych czasach!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *